Autor

Na tym blogu posługuję się pseudonimem endecja. Niech będzie, że jest on skrótem od „Niespiesznych Dywagacji” ;-) Naprawdę mam na imię Błażej i mieszkam (przejściowo?) na Górnym Śląsku.

Nazwa i tematyka tego bloga bierze się z obserwacji wchłaniania i upupiania słowa „zen” przez popkulturę, a także z osobistej praktyki buddyjskiej. Pojawi się tu również kilka wpisów będących świadectwem mojego kłopotu ze zjawiskiem religii i tzw „duchowości”. Nie wykluczone, że pojawią się tutaj również notatki natury bardziej ogólnej.

Rozkojarzonym podpowiadam, że słowo erzac słownik PWN wyjaśnia  w ten sposób: „namiastka, surogat”. Od siebie dodam, że erzac to na ogół badziewie ;-)

Bezpośrednia motywacją do założenia tego bloga była żywa reakcja znajomych po przeczytaniu fragmentów mojej relacji z pobytu w klasztorze Antaiji. Dzięki temu postanowiłem zaryzykować publiczne pisanie. Przeredagowane, te zapiski będą pojawiać się tu sukcesywnie.

Chciałbym jednak zastrzec, że nie piszę tego bloga przeciw teistom, ludziom religijnym czy komukolwiek innemu. Piszę żeby wyklarować własne stanowisko wobec olbrzymiej ilości zjawisk, które powstają na styku religii i zachowań człowieka. Prywatna wiara kogokolwiek mi nie przeszkadza, tak jak preferencja lodów truskawkowych nad czekoladowe. Podobnie zamierzam traktować zjawiska religijne – raczej bez pardonu, jako mniej lub bardziej świadome preferencje, które znakomicie poddają się krytyce. Dla własnych preferencji podobnie nie oczekuję taryfy ulgowej.

Dodatkowo podkreślam, że poglądów tutaj wyrażanych nie uważam za ostateczne i nie podlegające zmianie. Nie jestem pewien, jak na nie zareaguję za kilkanaście lat. Póki co, jak podejrzewam, większość wpisów będzie pisana z perspektywy ateistycznej, bo uważam ją za najbardziej pewny grunt dla tego, co mnie w życiu interesuje.

Zdjęcie użyte w nagłówku zrobiła moja siostra podczas zakupów w Lidlu gdzieś w zachodniej Francji w 2008 roku. Tete de Bouddha, czyli głowa Buddy, leżała pomiędzy radyjkami a owocami.

Mejla można do mnie napisać pod ten adres: endecja.blog@gmail.com

Pozdrawiam.

Reklamy